Ryzyko kredytowe w przypadku firm

scoring kredytowy

Zobowiązania publicznoprawne to przede wszystkim długi wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu niezapłaconych składek ubezpieczeniowych oraz w Urzędzie Skarbowym z tytułu podatków. Takie długi zagrażają podmiotom gospodarczym i są niebezpieczne też dla wierzycieli takich podmiotów, dla kontrahentów biznesowych, dla banków i są to gorsze długi niż inne, bo wierzyciel jakim jest Skarb Państwa z tytułu takich wierzytelności, korzysta w postępowaniu egzekucyjnym z pierwszeństwa zaspokajania przez takimi wierzycielami jak właśnie na przykład kontrahenci albo banki.

Dlatego też kredyty dla firm są przyznawane przez banki ostrożnie i wymagania co do zdolności kredytowej firmy są podwyższone w porównaniu do wymagań stawianych kredytobiorcom będącym osobami prywatnymi. Nie inaczej jest w przypadku innych kredytów dla firm, jak kredyty hipoteczne oraz kredyty samochodowe. Te ostatnie akurat są zabezpieczone na przedmiotach kredytu ale kredyty dla firm – obrotowe często nie są zabezpieczone więc z ich odzyskaniem może być problem.

Kolejna aczkolwiek nie mniej ważna kwestia to staż działalności firmy. W prowadzeniu działalności gospodarczej jest pod tym względem podobnie jak w pracy na etat. Przed upływem roku od założenia firmy raczej nie licz na kredyt obrotowy, podobnie zresztą nie licz wcześniej na kredyt hipoteczny. I nie wystarczy po prostu sam staż firmy, bank oceni dochody netto na przestrzeni całego okresu, przy czym ważna jest stabilność tychże dochodów generowanych z działalności gospodarczej czyli np. nie wskazana jest sytuacja w której w jednym miesiącu zarobiłeś np. 20 tys. zł. a w inny, tylko 1 tys. zł. albo nic… Generalnie, sprawdzanie zdolności kredytowej przez banki odnośnie firm jest bardziej skomplikowane niż w przypadku etatowego pracownika, chyba że własna działalność gospodarcza jest jedynie dodatkiem do pracy na umowę o pracę.

2 komentarze do wpisu „Ryzyko kredytowe w przypadku firm”

  1. Mam zamiar rozwijać działalność gospodarczą. Potrzebny mi będzie kredyt obrotowy dla firmy. Jest jednak niewielki ryzyko, że pomysł się nie uda i wówczas będę musiał zamknąć firmę chciałbym przekazać nasz niewielki majątek żonie i ustanowić rozdzielność zanim zdecyduje się wziąć tą pożyczkę. Czy kiedy stracę możliwość spłaty pełni zadłużenia, to ten majątek nie zostanie zajęty przez Bank? Który raczej sprzeda rzeczy pozostające moją własnością?

    • Tak, jeżeli Pana małżonka nie będzie kredytobiorcą solidarnym razem z Panem oraz nie będzie jej pisemnej zgody na zaciągnięcie kredytu to ewentualna egzekucja takiego niespłaconego kredytu może odbywać się tylko z Pana odrębnego majątku. Ma Pan prawo przepisać na żonę majątek przed zaciągnięciem kredytu. Prosimy jednak pamiętać o tym, że komornik ma prawo zająć przedmioty będące także po prostu we władaniu dłużnika (czyli w jego posiadaniu) i żeby następnie nie doszło do egzekucji z takich przedmiotów i aby zostały zwolnione spod zajęcia komorniczego, to żona powinna być w stanie wykazać że przedmioty te należą do niej a nie do Pana.

Dodaj komentarz